Powstanie film dokumentalny o Jacku Zejdlerze! „SB na jego przykładzie pokazuje jak kończą Ci, którzy nie chcą iść pod but”

TVP3 Opole realizuje film dokumentalny o Jacku Zejdlerze, legendarnym aktorze, znanym z serialu „Stawiam na Tolka Banana”. Jego ciało znaleziono w 1980 roku w jednym z opolskich mieszkań.

Jacek Zejdler to aktor znany z roli w serialu “Stawiam na Tolka Banana”, który w ostatnich latach swojego życia był wyjątkowo intensywnie zwalczany przez komunistyczny aparat władzy z powodu swojej działalności opozycyjnej.

Ciało Zejdlera znaleziono 2 stycznia 1980 roku w jednym z mieszkań w Opolu. Miał wówczas zaledwie 25 lat. Film dokumentalny produkcji TVP3 Opole to efekt kilkumiesięcznego, dziennikarskiego śledztwa jakie przeprowadzili Zbigniew Górniak i Dariusz Deberny.

W styczniu tego roku przypadła 40 rocznica jego śmierci. Z tego powodu regionalny ośrodek TVP zajął się jego sprawą.

Na pomysł realizacji takiego filmu wpadłem śledząc losy Jacka Zejdlera – mówi nam dyrektor ośrodka Mateusz Magdziarz. – Zejdler zmarł w Opolu. W okolicznościach owianych tajemnicą. Oto bowiem 25-letni aktor umawiając się ze swoim kolegą na jazdę konną następnego dnia kończy życie w śpiworze obok kuchenki z odkręconym gazem – dodaje Magdziarz.

Zlecone Dariuszowi Debernemu i Zbigniewowi Górniakowi dziennikarskie śledztwo odkrywa krok po kroku kolejne karty tej mrocznej historii.

Popularny młody aktor, grający wiodącą rolę w serialu „Stawiam na Tolka Banana” był ulubieńcem milionów młodych Polaków. Przekładając na dzisiejsze realia – celebrytą, który notowałby miliony lajków, odsłon i kosił bajońskie sumy z kontraktów telewizyjnych czy reklamowych. I co jasne – realnym zagrożeniem dla komunistycznej władzy gdyby ową popularność chciał przekuć w oręż walki o demokratyczny ustrój – mówi CAI24.pl Mateusz Magdziarz.

Wraz z rosnącą aktywnością Zejdlera w opozycji (działał w ramach łódzkiego KOR, angażował się m.in. w protesty po zabójstwie Pyjasa) ówczesny aparat komunistycznej władzy spycha go z afisza. Traci kontrakty serialowe oraz role w filmach.

Następnie Zejdler wylatuje z łódzkiego teatru. Trafia do Opola, które było dla niego wówczas banicją i zesłaniem na prowincję. SB na jego przykładzie pokazuje jak kończą Ci, którzy nie chcą iść pod but.

Tym filmem przywracamy pamięć o świetnym aktorze ale przede wszystkim – o młodym patriocie – kwituje dyrektor ośrodka w Opolu.

Premiera filmu o Jacku Zejdlerze jesienią.

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i