3-letnia córka Rosati kłoci się z matką o stylizacje i kokietuje mężczyzn

Weronika Rosati od trzech lat jest szczęśliwą mamą małej Elisabeth, z którą mieszka w Los Angeles. Stara się chronić prywatność swojej córki i upublicznia tylko takie zdjęcia, na których nie widać twarzy Eli. Rosati uskarża się także na trudny samotnego macierzyńska i na brak czasu.

Ostatnio udzieliła wywiadu „Gali”, w którym opowiedziała nieco o swojej córeczce i o procesie jej wychowywania. Jak zaznacza aktorka, stara się wychowywać Elisabeth bezstresowo, co spotyka się z komentarzami, że córka wchodzi jej na głowę. Rosati twierdzi jednak, że w życiu czeka ją jeszcze wiele trudnych momentów i chce jej dać beztroskie dzieciństwo pełne cudownych momentów. Dodatkowo twierdzi, że mała Elisabeth ma wysokie oczekiwania co do swojego ubioru.

– Ona jest bardzo kobieca, jest też elegantką. Potrafi się awanturować, że w śpioszkach wynoszę ją z domu, a jak ma na sobie sukienkę, to jest przeszczęśliwa. Czapkę zdziera z siebie z impetem, ale kapelusz jest ok – mówi aktorka w rozmowie z Galą.

To dość duża świadomość swojego wyglądu jak na trzylatkę, ale to nie koniec nadzwyczajności dziecka gwiazdy. Mała Elisabeth interesuje się już przystojnymi mężczyznami. Jak twierdzi Rosati:

Czasem aż mi głupio, bo bardzo reaguje na przystojnych facetów – a jak facet jest w garniturze, to już wzroku od niego oderwać nie może i trzepocze rzęsami – opowiada Gali.

Jak widać Weronika Rosati, chociażby chciała, to nie wyprze się dziecka. Od małego wykazuje podobne zainteresowania do swojej mamy.

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i