Rozzłoszczony Mikołaj Jędruszczak wylewa żale pod zdjęciem byłej partnerki

Mikołaj Jędruszczak i Sylwia Madeńska to gorąca para, która wygrała pierwszą edycję miłosnego show „Love Island”.

Oprócz 100 tysięcy złotych z programu wynieśli również wielkie uczucie. Na fali popularności wzięli również udział w „Tańcu z Gwiazdami”, ale już wtedy fani zaczęli spekulować na temat problemów w ich związku. Para jednak zaprzeczała, a Instagram zalewała zdjęciami, na których było widać uczucie ich łączące. Emisję „Tańca z Gwiazdami” przerwała pandemia koronawirusa. Wtedy to troskliwi internauci zaczęli współczuć parze, że jeszcze dłużej będą musieli udawać miłość do siebie, bo kontrakty do tego zobowiązują.

Kiedy jesienią „Taniec z Gwiazdami” powrócił, coraz większe grono obserwatorów pary zaczęło mieć wątpliwości co do prawdziwości łączącego ich uczucia. Doszło do tego, że po jednym z odcinków show dziennikarz, podczas wywiadu z parą, powiedział Mikołajowi, że chodzą plotki, że w niedzielę ma ogłosić zakończenie związku z Sylwią. Wyraźnie zdenerwowany pytaniem Mikołaj odpowiedział, że nie wie, o jakiej sytuacji mówi i zapewnił o tym, że są razem. Szybko jednak zmienił zdanie, bo następnego dnia napisał na swoim Instagramie:

– Jest to najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Zgodna z moimi zasadami, honorem i wartościami jednak przeciwko moim uczuciom… Tak, kocham Sylwię… i każdy zada sobie teraz pytanie: „to co Ty do ch… a piszesz na bzdury?!”, ale pozwólcie, że wytłumaczę. Rozstaję się z Sylwią.

Zmienności Mikołaja mogliśmy doświadczyć również ostatnio. Stwierdził, że sytuacja go przytłacza i musi przejść internetowy detoks.

– Wyłączam się na czas nieokreślony z social mediów. Aktualnie jestem chory i dochodzę do siebie, dużo śpię i leżę w łóżku. Nie będzie to wyłączenie na 3-4 dni, tylko naprawdę chcę sobie przypomnieć, co tak naprawdę jest w życiu ważne i co daje szczęście.

Ale już po 27 godzinach włączył się ponownie w instagramowe życie, komentując wakacyjne zdjęcie swojej byłej partnerki.

– Szybko doszłaś do siebie po rozstaniu. Miał to być najtrudniejszy okres w życiu dla Ciebie, ale widać trwał krótko. Bardzo się cieszę, że sobie poradziłaś i jesteś otwarta na nowe. Ja tak nie mam i ani myślę, żeby pokazywać nagie ciało na swoim profilu. Ale każdy robi to, co czuje. Miłych wakacji– napisał w komentarzu.

Szybko zorientował się, że może to źle wpłynąć na jego wizerunek i usunął komentarz, ale uważni obserwatorzy zdążyli już zrobić zrzuty ekranów i puścić słowa w świat. Mikołaj chyba zbyt szybko stwierdził, że przemyślał swoje życie, jak widać 27 godzin to jednak za mało.

Źródło i zdjęcie: Instagram

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i