Magda Gessler o NIELEGALNEJ rozbudowie restauracji „Schronisko Smaków Magda Gessler” : „NIE JESTEM WŁAŚCICIELKĄ”

W ostatnim czasie nad znaną restauratorką Magdą Gessler zawisły czarne chmury. Pojawiły się oskarżenia, że restauracja „Schronisko Smaków Magda Gessler” zlokalizowana w Bukowinie Tatrzańskiej została nielegalnie rozbudowana. Restauratorka twierdzi jednak, że nie jest ona właścicielką restauracji, a o aferze związanej z nielegalną rozbudową dowiedziała się z internetu. 

Tak jak pisaliśmy ostatnio, Gazeta Krakowska podała informacje, że restauracja Magdy Gessler w Bukowinie Tatrzańskiej nie uzyskała pozwoleń na rozbudowę. Zastępca wydziału budownictwa Starostwa Powiatowego w Zakopanem skomentowała sprawę w rozmowie z Gazetą Krakowską:

W swoich rejestrach nie mamy żadnych wniosków o pozwolenie na przebudowę lub rozbudowę tej restauracji ani też wniosku o pozwolenie na budowę.

Co więcej, okazało się, że powstały obok restauracji sklep Spiżarnia Schroniska Smaku Magdy Gessler stoi tam nielegalnie i właściciele otrzymali już kilka tygodni temu nakaz rozbiórki. Pomimo nakazu sklep nadal stoi. Cała ta sprawa nie stawia Magdy Gessler w najlepszym świetle. Restauratorka do tej pory milczała, ale teraz postanowiła zabrać głos w sprawie. W obszernym wpisie na Facebooku wyjaśniła, że ona wcale nie jest właścicielką restauracji, a tym samym nie ma wpływu na jakiekolwiek zmiany budowalne, a dodatkowo o całej sprawie dowiedziała się z internetu.

(…) Chciałabym wyjaśnić zarówno fanom, jak i mediom, że nie jestem właścicielką ww. restauracji, ani osobą odpowiedzialną podejmowanie jakichkolwiek decyzji w zakresie jej rozbudowy. Z właścicielem „Schroniska Smaków”, podobnie jak innymi restauratorami w Polsce, współpracuję od wielu lat na podstawie umowy o współpracę, w ramach której na stałe doradzam w kwestiach kulinarnych i gastronomicznych, mam wpływ na wystrój lokalu. Wszelkie decyzje biznesowe należą do właściciela restauracji. Kwestie jakiejkolwiek rozbudowy tak restauracji, jak i sklepu stacjonarnego, leżą wyłącznie w gestii osób zarządzających obiektem i nie zależą w żadnym stopniu od mojej wiedzy, zgody czy opinii. Wbrew sugestiom mediów nie jestem inwestorem, który mógłby ponosić jakiekolwiek konsekwencje związane prowadzoną rozbudową restauracji lub budową sklepu. Dlatego też nie byłam nigdy informowana o jakichkolwiek nieprawidłowościach, nie jestem i na żadnym etapie nie byłam uczestnikiem jakichkolwiek postępowań prowadzonych organy administracji, co więcej – do momentu ukazania się publikacji w internecie – nie miałam o nich żadnej wiedzy (…) – oświadczyła na Facebooku.

Sprytne wyjaśnienie, przekonała Was?

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i