Bałtroczyk wyśmiewa ochronę SOP Jacka Kurskiego

Sytuacja stała się na tyle gorąca, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego, Krystyna Pawłowicz, otrzymała ochronę funkcjonariuszy SOP. Jak się okazuje nie tylko ona. Tą szczególną ochroną postanowiono objąć także nasz skarb narodowy, prezesa TVP, Jacka Kurskiego.

Po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego nastroje wśród Polaków, a szczególnie wśród Polek, stały się bardzo burzliwe. Na ulicach pojawiły się tysiące protestujących, skrzynki mailowe przeciwników aborcji zapełniły się wiadomościami, a artyści przygotowali swoje protestsongi. Telewizja Polska, jak to ma w zwyczaju, nie wykazała się dziennikarskim obiektywizmem, deformując rzeczywistość i pokazując protesty tylko w negatywnym świetle. Jak niełatwo się domyślić, nie spodobało się to osobom popierającym protesty, a w Internecie wylała się fala hejtu na telewizję publiczną, zresztą nie pierwszy raz. Prezes TVP poczuł się chyba wyraźnie zagrożony, ponieważ został on objęty ochroną SOP.

Ochrona Służby Ochrony Państwa przysługuje prezydentowi, marszałkom obu izb parlamentu, premierowi oraz wicepremierom. „Ze względu na dobro państwa”, w szczególnych przypadkach, taka ochrona może zostać przydzielona przez szefa MSWiA innym osobom. Po fali protestów w Polsce okazuje się, że taką osobą, którą warto chronić „ze względu na dobro państwa”, jest Jacek Kurski. Ta decyzja spotkała się z drwinami w internecie. Nie wszyscy chyba uważają prezesa TVP za nasze dobro narodowe. Jedną z takich osób jest Piotr Bałtroczyk, który całą sytuację skomentował na swoim Facebooku.

Jacek Kurski, szef szczujni, wyjątkowa kanalia, objęty ochroną SOP. Czyli dodatkowo cykor. Dajcie mu kierowcę z SOP, jest szansa, że w coś pie*dolnie – napisał konferansjer niegdyś związany z TVP.

Uważacie, że to trafne słowa czy jednak trochę przesadził?

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i