F-35 – Polska nie wycofa się z kontraktu

Minister Mariusz Błaszczak deklaruje: nie zrezygnujemy z zakupu amerykańskich myśliwców F-35. W ślady Polski idą Niemcy, które wybierają następców przestarzałych maszyn Tornado. Czesi natomiast zmieniają wyposażenie strzeleckie armii.

Minister obrony zadeklarował, że mimo pandemii Polska nie wycofa się z kontraktu na amerykańskie myśliwce. Zapytany przez dziennikarzy, czy pandemia zmieni plany zakupów, Mariusz Błaszczak odpowiedział: – Nie ma potrzeby korekty.

Przypomniał, że F-35 dają nam przewagę nad każdym agresorem, która odstrasza od napaści na Polskę.

O tym, że podobnie myśli całe NATO świadczy decyzja Niemiec. Luftwaffe otrzyma 93 myśliwce Eurofigther i 45 amerykańskich maszyn F-18. Największy od lat kontrakt lotniczy umożliwi wycofanie z użytku przestarzałych samolotów Tornado. Kwota kontraktu wyniesie miliard euro. W obecnej chwili obecnej plan zakupów rozpatruje komisja sił zbrojnych Bundestagu.

Zdaniem minister Annegret Kramp-Karrenbauer (AKK): – Nowe samoloty będą wkrótce podstawą uderzeniowych zdolności Niemiec.

Co najważniejsze, z modernizacją sił zbrojnych nie można dłużej zwlekać. Ministerstwo spraw zagranicznych z niepokojem odnotowuje wzrost napięcia międzynarodowego. Tak kontrakt uzasadniła AKK w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Der Spiegl”. Minister poinformowała także, że wysłała szefowi Pentagonu list wyjaśniający ideę zakupu amerykańskich maszyn.

F-18 to myśliwce zdolne do przenoszenia broni jądrowej. Wyposażenie Luftwaffe w samoloty tego typu otworzy niemieckiej armii drzwi amerykańskich arsenałów niekonwencjonalnych w Europie.

Zdaniem ekspertów oznacza to powrót NATO do koncepcji jądrowego odstraszania przeciwnika. Strategia przewiduje, że w razie wybuchu wojny, natowscy sojusznicy, którzy dysponują środkami przenoszenia, otrzymają od USA broń jądrową.

Natomiast jak informują czeskie media, tamtejsze ministerstwo obrony rozstrzygnęło konkurs na nowy system broni indywidualnej. W ramach kontraktu o wartości szacowanej na 2,35 mld koron (92 mln dol.) czeska armia otrzyma 39 tys. sztuk nowego uzbrojenia.

Żołnierze zostaną wyposażeni m.in. w karabiny automatyczne CZ BREN 2 i pistolety CZ P-10.

Zobacz także: Niebezpieczny incydent nad morzem śródziemnym

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i

Poprzedni artykułVAT już nie daje kokosów
Następny artykułWakacje 2020 r.