Po wybuchu wojny ceny zbóż w Polsce wzrosły średnio o 20-35 proc.

Po wybuchu wojny na Ukrainie średnie ceny skupu głównych zbóż w Polsce wzrosły o 20-35 proc. Według analityków Banku Pekao wzrost wewnętrznego popytu na produkty zbożowe utrzyma wysokie ceny zbóż w kolejnych miesiącach.

W swoim raporcie bank przypomniał, że Rosja i Ukraina są ważnymi w skali globalnej eksporterami zbóż, roślin oleistych i surowców paszowych. Razem przypada na nie około 3/4 światowego eksportu oleju słonecznikowego, blisko 30 proc. pszenicy i jęczmienia, ponad 20 proc. makuchów, 15 proc. kukurydzy i ponad 10 proc. nasion rzepaku.

Ponadto Rosja jest największym na świecie eksporterem nawozów. 6. miejsce zajmuje pod tym względem Białoruś – a razem oba kraje odpowiadają za blisko 20 proc. światowego eksportu.

Zdaniem autorów raportu, wojna będzie mieć negatywny wpływ na globalną podaż produkcji roślinnej.

Jednak analitycy wskazali, że Unia Europejska jest samowystarczalna w produkcji większości zbóż, pozostając ich eksporterem netto. Wyjątkiem jest tutaj przede wszystkim kukurydza i rośliny oleiste, w przypadku których niedobory są importowane.

W pozostałych przypadkach rola importu spoza granic Wspólnoty (a zwłaszcza z basenu Morza Czarnego) jest niska, a zatem bezpośredni wpływ wojny jest ograniczony. Kluczowe znaczenie mają jednak bilanse globalne.

W raporcie wskazano, że Polska również jest krajem samowystarczalnym, jeśli chodzi o produkcję zbóż. “Silny wpływ na krajową podaż wywiera jednak sytuacja na rynku globalnym i ceny oferowane polskim eksporterom” – ocenili autorzy publikacji.

Źródło: PAP

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i