Apple spodziewa się olbrzymich problemów z dostawami chipów

Koncern z Cupertino spodziewa się sporych kłopotów przez niedobory chipów, epidemię, która blokuje produkcję i popyt w Chinach, a także wojnę w Europie. Ta ostatnia odcięła możliwość sprzedaży w Rosji i Ukrainie.

Perspektywy dla biznesu Apple w najbliższym czasie nie są optymistyczne. Luca Maestri, dyrektor finansowy firmy ostrzegł w rozmowie z Reutersem, że wojna spowoduje głębokie obniżenie sprzedaży w najbliższych miesiącach.

W III kwartale fiskalnym Apple owe problemy z łańcuchami odcisną się obniżeniem wartości sprzedaży o 4-8 mld dolarów. To znacznie bardziej negatywny wpływ na wyniki firmy niż w II kwartale fiskalnym.

Szef koncernu Tim Cook zapowiedział, że kłopoty są przejściowe, bo niemal wszystkie chińskie fabryki zajmujące się montażem produktów Apple zostały już ponownie uruchomione. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy skończy się problem z niedoborem półprzewodników.

Przychody Apple w II kwartale sięgnęły 97,3 mld dolarów, czyli o niemal 9 proc. wyższe niż rok wcześniej. Sama sprzedaż iPhone’ów wygenerowała 50,6 mld dolarów (wzrost o 5,5 proc.). Zysk firmy w analizowanym okresie to 25 mld dolarów.

Źródło: Reuters

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i