Premier Morawiecki: Mamy zabezpieczone dostawy gazu z różnych źródeł

Premier Mateusz Morawiecki zapewnia, że odcięcie gazu przez Rosję nie jest dla Polski poważnym zagrożeniem. Posiadamy odpowiednie zapasy i zabezpieczone dostawy z różnych źródeł.

Rosyjski Gazprom całkowicie wstrzymał dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Spółka informowała, że powodem jest odrzucenie przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo płatności za gaz w rublach.

W sobotę do sprawy odniósł się premier Mateusz Morawiecki. Według niego, “Polska pod rządzami Prawa i Sprawiedliwości wybrała drogę suwerenności energetycznej już dawno temu”.

“Dlatego dziś odcięcie gazu przez Rosję nie jest dla nas poważnym zagrożeniem. Mamy nie tylko odpowiednie zapasy, ale przede wszystkim od lat zabezpieczone dostawy z różnych źródeł” – zapewnił szef rządu.

Jak przekonuje premier “cichym bohaterem” jest pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, który “od początku pilotował polską dywersyfikację dostaw węglowodorów”.

“To nie jest wdzięczna praca – to wysiłek obliczony na lata – pełne żmudnych negocjacji, ustaleń, spełniania norm środowiskowych, parametrów technicznych, wreszcie samej budowy” – dodał.

Na dywersyfikację źródeł surowców energetycznych składa się m.in. gazoport w Świnoujściu, interkonektory gazowe łączące Polskę z sąsiednimi krajami oraz rozbudowany w ostatnich latach Naftoport w Gdańsku. Pod koniec tego roku ukończony ma zostać z kolei gazociąg Baltic Pipe; budowany jest ponadto pływający terminal LNG w Gdańsku.

Gazociąg Baltic Pipe ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld metrów sześciennych z Polski do Danii.

Źródło: PAP

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i