Amerykańska giełda blokuje chińskie firmy

Amerykańska NASDAQ wprowadza zmiany blokujące wejście na giełdę chińskich firm. Przyczyną są nieuczciwe praktyki chińskich inwestorów. Media informują również o politycznym tle decyzji. Waszyngton stworzył nowy instrument nacisku na konkurencyjną gospodarkę.

Jak informuje Reuter – Amerykańska NASDAQ przygotowała zmiany regulaminowe blokujące chińskim podmiotom możliwość giełdowego debiutu.

Warunki Pierwszej Oferty Publicznej zostały tak zaostrzone, że z wejścia na rynek finansowy USA będzie musiała zrezygnować jedna trzecia chińskich firm planujących IPO.

Zarząd giełdy podwyższył wymogi biznesowej przejrzystości. Szczególną uwagę poświecono uporządkowaniu kwestii własnościowych. Zdaniem Reutera azjatycki, w tym chiński biznes, ma problem z transparentnością struktury właścicielskiej, co często łączy się ze skrytymi udziałami państwa lub przestępczości zorganizowanej.

Po planowanym wejściu w życie nowego regulaminu, debiutanci giełdy NASDAQ będą zobligowani do IPO o wartości jednej czwartej kapitalizacji rynkowej przedsiębiorstwa lub 25 mln dolarów. Jak podkreśla Reuter, wyznaczanie minimalnego progu Pierwszej Oferty Publicznej jest precedensem w historii NASDAQ.

Po wejściu w życie zaostrzonych kryteriów, z rozmieszczenia akcji będzie musiała zrezygnować jedna trzecia chińskich firm, które ogłosiły publicznie takie zamiary. Gdyby jednak rozwiązania regulaminowe obowiązywały wcześniej, aż 40 ze 155 chińskich podmiotów notowanych obecnie na giełdzie nie weszłoby na indeks NASDAQ.

Jak tłumaczy zarząd giełdy, przyczyną zaostrzenia regulaminu były nieuczciwe praktyki chińskiego biznesu. Firmy Państwa Środka traktowały IPO, jako sposób zamiany jenów na dolary.Rozmieszczone aktywyudostępniano jedynie wybranym akcjonariuszom, sponsorom lub rzeczywistym właścicielom ukrytym za szarymi schematami zarządzania.

Oprócz tego wiele podmiotów traktowało obecność na indeksie NASDAQ, jako metodę uzyskiwania państwowych dotacji i specyficzny folder reklamowy dla przyciągnięcia uwagi kredytorów.

Reuter zwraca także uwagę na polityczny aspekt zmian. Choć giełda odcina się od podobnych spekulacji, faktyczna blokada IPO sporej grupy chińskich firm jest zgodna z ekonomiczną strategią Białego Domu. Donald Trump nie ukrywa, że celem polityki wobec Pekinu jest ograniczenie zasilania chińskiej gospodarki amerykańskimi pieniędzmi.

Zaostrzenie warunków IPO wpisuje się w identyczne propozycje Białego Domu dotyczące audytu wiarygodności finansowej chińskich firm prowadzących działalność handlową na terytorium USA. Ponadto departament finansów nie rekomenduje amerykańskim funduszom emerytalnym zakupu akcji chińskich firm. Obostrzenia mają wymusić na chińskim biznesie przestrzeganie amerykańskich standardów.

Jak informuje Reuter, w odpowiedzi na utrudnienia działalności w USA, Pekin planuje własne retorsje. Władze ChRL dopuściły możliwość wypowiedzenia pierwszej części porozumienia handlowego zawartego z Waszyngtonem.

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i

Poprzedni artykułBrytania na roverach
Następny artykułPolki górą