Rząd ma nowy plan! W grę wchodzi przejęcie dwóch słynnych sieci handlowych

Jak informuje „Rzeczpospolita”, konkretyzuje się rządowy plan wejścia w sektor dystrybucji.

W ten sposób miałaby powstać grupa łącząca handel, rolników i producentów żywności. Co ciekawe, tego rodzaju konsorcja są znane i dobrze funkcjonują w krajach zachodniej Europy. Jak choćby powstała w 1854 r. włoska sieć COOP, posiadająca 1 444 sklepy i zatrudniająca blisko 57 tys. osób. Jak pisze dziennik „podobne podmioty funkcjonują też w Niemczech, Francji czy Hiszpanii i radzą sobie bardzo dobrze”.

W rządowym planie najprawdopodobniej nie chodzi jednak o tworzenie zupełnie nowego gracza na krajowym rynku, lecz o przejęcie jednej z dwóch istniejących sieci: brytyjskiego Tesco i należącej do amerykańskiego funduszu CVC. Obydwie firmy funkcjonują w różnych segmentach rynku: przynoszący straty Tesco ma duże sklepy, Żabka raczej nie jest istotnym graczem na rynku handlu świeżych produktów żywnościowych, koncentrując się na sprzedaży alkoholu i papierosów.

Ministerstwo Aktywów Państwowych, kierowane przez Jacka Sasina oficjalnie już potwierdziło, że pracuje nad połączeniem podmiotów rolno-spożywczych pozostających pod nadzorem państwa. Ma to się odbywać na podstawie Krajowej Spółki Cukrowej. Sprawą, która budzi szczególne emocje, jest zaangażowanie w projekt państwowych potentatów: Orlenu i Polskiego Funduszu Rozwoju.

Pieniądze na nowy rządowy projekt będą bowiem potrzebne i to duże. Żeby całe przedsięwzięcie mogło mieć szanse powodzenia, musi mieć “na start” co najmniej 200 placówek handlowych i nastawiać się na tworzenie silnej, własnej marki.

Firmy już funkcjonujących na rynku handlu żywnością obawiają się także, czy nowy państwowy podmiot będzie zachowywał się z zachowaniem reguł konkurencji, czy też będzie stosował dumpingowe ceny, starając się zdominować rynek.

Źródło: Rzeczpospolita

Czym żyje Polska i Świat dowiesz się z najnowszej

Oglądaj BiznesInfo.tv

Inspirujące historie poznasz w i

Poprzedni artykułNowa strategia Nissana
Następny artykułFacebook wprowadza cenzurę